Często bywam pytana o to, jak odnajduję się w świecie biznesu i finansów, w świecie z założenia męskim. Nie lubię tego stwierdzenia, uruchamia we mnie poczucie niezgody. Finanse uważam za dziedzinę uniwersalną. Pieniądze nie mają płci. Bez wyjątku są potrzebne nam wszystkim.

Psychologia pieniądza

Mówi się, że pieniądze szczęścia nie dają. Uważam, że dają wiele więcej. Jakby się zastanowić, pieniądz ma związek ze wszystkim – z naszym zdrowiem, rozwojem osobistym, z naszą rodziną i domem, ze stabilizacją, z jakością życia materialnego, ale i emocjonalnego. Jakość życia nie przejawia się wyłącznie w rzeczach materialnych, ale również w poczuciu komfortu, które związane jest z poczuciem bezpieczeństwa. Pieniądze są narzędziem a dobrze wykorzystywane służą naszemu zdrowiu i ochronie nas samych – pozwalają nam o dbać o siebie i o innych. Pieniądze są też energią, która silnie wpływa na nasze emocje. Możemy odczuwać spokój i równowagę, płynącą z dobrej kondycji finansowej lub frustrację i niepokój spowodowane nieodpowiednim zarządzaniem pieniędzmi. Nie bez powodu używam słowa “zarządzanie” a nie “brak” – często nie chodzi bowiem o to, ile zarabiamy, ale o to, jak dysponujemy swoimi zasobami. Uważam, że na dobre zarządzanie pieniędzmi wypływają przede wszystkim świadomość dotycząca naszych wydatków, a następnie konsekwentne i efektywne oszczędzanie. To wszystko składa się właśnie na naszą inteligencję finansową, którą warto w sobie wykształcić i o którą warto dbać. 

Pieniądze versus przekonania

Jaki masz stosunek do pieniędzy? Wierzysz, że na nie zasługujesz, czy boisz się, że któregoś dnia Ci ich zabraknie? Potrafisz odpowiednio wycenić swoją pracę? A może uwierzyłaś, że nigdy nie będziesz dobrze zarabiać? Co na temat pieniędzy przekazujesz swoim bliskim, szczególnie dzieciom? To, co słyszymy o pieniądzach od najmłodszych lat, staje się tym, w co wierzymy jako dorośli ludzie. Podświadomość działa niezwykle podstępnie. Jedną z fundamentalnych kwestii, jeśli chodzi o edukację finansową, jest nauka szacunku do pieniędzy i do rzeczy materialnych oraz umiejętność przypisania im właściwej wartości. Planujmy finansowo swoje życie zamiast wpadać w błędne koło myślenia, że to, na czym nam zależy z jakiegoś powodu nam się nie należy. Nierzadko bywa, że kobiety mają mniejsze oczekiwania finansowe niż mężczyźni. Może warto zastanowić się przez chwilę skąd to wynika i jaki mamy na to wpływ? Zastanów się również, co możesz zrobić, by zmienić niesłużące Ci przekonania. Zacznij od małych kroków: zawsze miej w domu i przy sobie trochę gotówki, zainwestuj w coś, co pragnęłaś zrobić lub mieć, opłacaj rachunki w terminie, załóż konto oszczędnościowe i z każdym miesiącem patrz na sumę, która się powiększa. Z pewnością da Ci to poczucie kontroli nad finansami i umocni Cię w budujących nawykach. Warto pracować z przekonaniami, by utrwalić w sobie nowe mechanizmy do podejmowania wyzwań. Zdarza się przecież, że nagle dostajemy zastrzyk gotówki, spotyka nas wysoka wygrana. Jeśli nie jesteśmy na to przygotowani, nie poradzimy sobie z przypływem tak olbrzymiej energii. Pielęgnując w sobie przekonanie, że na coś nie zasługujesz, otwierasz drogę dawnym przyzwyczajeniom. Dobry plan działania i konkretny pomysł na życie pozwoli Ci trzymać finanse w ryzach i być przygotowaną na to, co nieprzewidywalne bez poczucia winy czy strachu.

Stać Cię na luksus 

Rozwaga w zarządzaniu pieniędzmi nie oznacza, że musisz odmawiać sobie tego, na co masz ochotę. Jedno z ważniejszych pytań brzmi: “Na co chcesz mieć pieniądze?”. Stan konta to jedno, stan naszej świadomości i wiedzy na temat pieniędzy to drugie. Jeszcze ważniejsze. Mądrze w siebie inwestuj. Kupuj raz a dobrze. Nie zgadzaj się na niską jakość przedmiotów i usług. W moim odczuciu tym właśnie jest luksus. Warto pokusić się o jego osobistą definicję. Luksusem jest jak najmniej skomplikowane, wygodne życie, bez niepotrzebnych zobowiązań finansowych i zadłużeń. To zdecydowanie kupowanie mniej, za to nabywanie rzeczy, które są naprawdę solidne i mogą służyć nam przez długi czas. Luksus to konsekwentne tworzenie budżetu i świadomość, że wspiera on nasze wartości i cele. To długoterminowe inwestycje, które zwrócą się po latach. Naprawdę bogaci jesteśmy wtedy, kiedy nasze finanse są uporządkowane. Kiedy jesteśmy spokojni o jutro, kiedy czujemy się niezależni i bezpieczni. Kiedy możemy dawać  i w ten sposób pomagać innym. Kiedy robimy pewne rzeczy, bo chcemy, a nie dlatego, że jesteśmy do tego zmuszeni. Kiedy pieniądze służą nam, a nie odwrotnie. Jestem absolutnie przekonana, że w kwestii obracania własnymi pieniędzmi stać nas naprawdę na wiele. Do dzieła!