Minimalizm. Na przestrzeni lat powiedziano i napisano o nim bardzo wiele. Choć cechują go wszechobecne porządki i pozbywanie się rzeczy, jest filozofią, która szeroko przekłada się na wszelkie obszary życia, w tym również na prowadzenie własnego biznesu. Od czego zacząć, by stać się biznesowym minimalistą?

Określ kierunek działalności

Oto prosta zasada, która oznacza tyle co “rób jedną rzecz na raz”. Skoncentrowanie sił i energii na jednym kierunku działalności, sprawia, że pracujemy efektywniej i szybciej osiągamy wyznaczone założenia biznesowe. Precyzyjnie określ branżę i specjalizację Twojego biznesu, przygotuj strategię biznesową i trzymaj się raz obranego kursu. Znajdź pracowników, którzy są ekspertami w swej dziedzinie – dzięki temu będziesz mieć pewność, że firma dostarczy rynkowi produkty i usługi najwyższej jakości. Konsekwencja i lojalność w wyborze działalności niosą ze sobą jeszcze jedno – zaufanie klienta. To właśnie Twój największy kapitał.

Wykorzystaj moc outsourcingu

Prowadzenie własnego biznesu, w tym zarządzanie zespołem, jest wielkim wyzwaniem. Mowa tu nie tylko o zasobach finansowych, lecz również tych emocjonalnych. Jeśli na pokładzie Twojej firmy brakuje specjalistów, bywa, że najlepszym i najprostszym rozwiązaniem będzie powierzenie obsługi pewnych systemów lub procesów firmie zewnętrznej. Outsourcing to forma partnerstwa biznesowego, które daje pewność usprawnienia kluczowych mechanizmów, pozwalając na zachowanie właściwego przepływu pracy. Zastanów się, które z obszarów Twojej działalności można zlecić na zewnątrz, byś  mógł zyskać więcej czasu i pozbyć się nadmiernego stresu.

Wybierz liderów

Wraz z rozwojem firmy, pojawia się potrzeba, by powierzyć opiekę nad zespołami wybranym przez Ciebie liderom. Pamiętaj, że nie musisz wszystkiego robić sam – nie bój się delegować zadań. Poświęć czas na znalezienie zaufanych i rzetelnych osób, które mogą stanąć na czele działów i ze spokojem zajmij się tym, na co, będąc szefem, masz wpływ Ty i tylko Ty. Podziękują Ci pracownicy (bo będą mieć więcej wolności), klienci (bo zespoły pracują szybciej i lepiej), a na końcu podziękujesz sobie sam (za święty spokój).

Dopasuj kanały dotarcia do swojej branży

Wraz z rozwojem nowych technologii powstaje coraz więcej kanałów dotarcia do klienta. Choć może Ci się to wydawać kuszące, obecność w każdym możliwym serwisie społecznościowym nie jest dobrym pomysłem. Co może być ważniejsze od contentu? Wartościowy content. Dogłębnie poznaj swoją branżę i zdecyduj, którymi kanałami dotrzesz do swojego targetu. Twoja firma z pewnością ma wiele do zaoferowania i powiedzenia, pamiętaj jednak, że sposób w jaki to zrobi, również ma znaczenie. Nie trzeba krzyczeć z każdego zakątka sieci, by zostać usłyszanym.

Oddzielaj życie prywatne od zawodowego

To złota zasada. Pozwala na zachowanie harmonii i równowagi, zarówno w biurze, jak i w domu. Nie da się ukryć, że oba środowiska wzajemnie na siebie wpływają, należy jednak uważać, by jedno nie obezwładniło drugiego i odwrotnie. W pracy warto poświęcić się zadaniom w stu procentach, nie tracąc koncentracji i uwagi na sprawy domowe. W domu natomiast dobrze poświęcić czas sobie i bliskim, by naładować baterie.

Nie pracuj podczas urlopu

Jednymi z założeń filozofii minimalizmu są wolność i swoboda działania. Nie jest to możliwe bez odpoczynku i dystansu. Może w początkowej fazie prowadzenia biznesu trudno będzie Ci w to uwierzyć, ale firma nie upadnie, kiedy nie będziesz wszystkiego kontrolować przez tydzień lub dwa. Daj sobie czas na regenerację – skąd inaczej brać energię do prężnego działania? Nie łudź się również, że odpoczniesz, nieustannie sprawdzając skrzynkę odbiorczą, czy służbowy telefon. Takie nawyki wprowadzą Cię w stan stresu, któremu nie pomogą piękne widoki i nadmorskie powietrze. Podczas urlopu zrób coś dla swojej firmy – zadbaj o siebie, by później móc z powodzeniem zadbać o biznes.

Oczyść swoje otoczenie i uporządkuj sprawy

Przyszedł czas na najbardziej namacalny punkt minimalistycznego podejścia do biznesu. Uporządkuj swoje biuro, biurko i komputer. Nie ma nic bardziej irytującego niż stos dokumentów, którymi trzeba się zająć, czy pulpit, na którym znajduje się dosłownie wszystko, a i tak niczego nie możesz znaleźć. W dobrze zorganizowanym i pięknie urządzonym biurze pracuje się zdecydowanie lepiej i przyjemniej. Niech miejsce, w którym przebywasz przez większość dnia, będzie miejscem, w którym dobrze się odnajdujesz – dosłownie i w przenośni.