Dwa światy – analogowy i wirtualny przenikają się. Jednym z większych wyzwań, jakie stawia przed nami współczesny świat, jest odnalezienie się w nich jednocześnie. Istnieje szereg zasad, którymi kierujemy się w życiu prywatnym. To samo powinno przełożyć się na obecność w cyberprzestrzeni. Jest to ważne zarówno w kontekście zachowania dobrego wizerunku, jak i naszego bezpieczeństwa. Co zatem warto wiedzieć, by nie wpaść w pułapkę sieci?

Bądź autentyczny. 

Nie stosuj podwójnych standardów. Nie bądź w Internecie osobą, którą nie chciałbyś być w swoim prywatnym życiu. Autentyczność jest jedną z ważniejszych wartości. Fałszywy wizerunek może szybko obrócić się przeciwko nam. Jeśli zdecydowałeś się na obecność w sieci, zawsze aktualizuj informacje na swój temat. Obecnie nasza aktywność sprzyja również kontaktom zawodowym, warto więc, by potencjalny pracodawca wiedział, jakie jest nasze doświadczenie lub ostatnie miejsce pracy. Aktualne, zgodne z prawdą informacje wzbudzają zaufanie i dają dowód temu, że jesteśmy wiarygodni. Co więcej, warto dbać również o nieprzedawniony wizerunek, czyli po prostu odpowiednie i aktualne zdjęcie. Internet wszystko pamięta – warto mądrze to wykorzystać i być najlepszą wizytówką samego siebie.

Pamiętaj, nie każdy będzie Twoim znajomym.

Świat cyfrowy oferuje nam wiele niebezpiecznych złudzeń. Na jednym biegunie znajduje się poczucie pełnej anonimowości, na drugim przekonanie, że możemy wciąż powiększać grono swoich znajomych – nawet o ludzi, którzy w zasadzie są nam obcy. Duża ilość znajomych na naszym profilu być może wygląda imponująco, warto jednak bliżej przyjrzeć się tej liście i spojrzeć na nią w nieco bardziej wymagający sposób. I tym razem sprawdzi się reguła “jakość ponad ilość”. Utrzymuj kontakty z ludźmi, którzy wnoszą coś do Twojego życia. Miej świadomość kto znajduje się w gronie Twoich znajomych i zawsze staraj się kierować zasadą ograniczonego zaufania.

Chroń swoje dane.

Rzecz, na którą szczególnie powinniśmy zwrócić uwagę jest nasze bezpieczeństwo w sieci. To, o co musimy dbać przede wszystkim, to nasze dane osobowe. Najłatwiejszym sposobem, by to zrobić jest ochrona naszej prywatności. Po pierwsze, nigdy nie dzielmy się poufnymi informacjami, które mogłyby wpaść w niepowołane ręce i dbajmy o bezpieczeństwo urządzeń, z których korzystamy. Po drugie, nie publikujmy zbyt wielu prywatnych zdjęć z naszego życia lub życia naszych bliskich. Po trzecie i być może najważniejsze: to, co dla nas najcenniejsze po prostu zachowajmy dla siebie.

Nie mów tego, czego nie powiedziałbyś głośno w prawdziwym życiu. 

Zjawisko “hejtu” nie wzięło się znikąd. Wyrosło z przekonania, że w Internecie możemy bezkarnie wyrażać krzywdzące opinie i udzielać dotkliwych komentarzy. Nie podpisujemy się przecież pod nimi imieniem i nazwiskiem tylko pseudonimem. To błędne myślenie. W Internecie tak, jak w prawdziwym życiu, powinniśmy zwracać się do ludzi z szacunkiem. Traktować ich w sposób, w jaki sami chcielibyśmy być traktowani. Na nasze szczęście, powstaje coraz więcej inicjatyw związanych ze zwalczaniem nienawiści w sieci, istnieją również uregulowania prawne. Początek prawdziwych zmian to przede wszystkim zmiana naszego zachowania i podejścia. 

Wyłącz się. 

Postaraj się oddzielać życie wirtualne od prywatnego. To jedna z ważniejszych zasad. Nawet w obliczu rozwoju nowych technologii musimy pamiętać, że cyberprzestrzeń jest i będzie wyłącznie elementem naszej codzienności. Trzeba wyznaczać wyraźne granice dla obecności w sieci i za wszelką cenę chronić prywatną sferę. Nie sposób być online od rana do wieczora i znaleźć przy tym czas na sprawy domowe i bycie z rodziną. Nasze życie dzieje się “tu i teraz” i choć Internet jest dla nas ważnym miejscem, nie powinien wysuwać się na pierwszy plan.