Z pewnością każdy z nas słyszał o zjawisku samospełniającej się przepowiedni. Zdarza się, że przewidujemy pewne rzeczy, nie zdając sobie sprawy, jak zadziała na to nasza podświadomość. Nasze zachowania automatycznie zmieniają się pod jej wpływem i powodują, że to, o czym uporczywie myślimy, mimowolnie przyciągamy do siebie jak magnes. Można powiedzieć, że Efekt Rosenthala jest rodzajem takiego “proroctwa”. Jaka jest zatem siła autosugestii i czy nasze myśli i słowa wpływają na naszą rzeczywistość?

Na czym polega Efekt Rosenthala

Efekt Rosenthala pochodzi od niemieckiego psychologa – Roberta Rosenthala. W dużym skrócie opisuje wpływ oczekiwań (naszych lub cudzych) na nasze zachowanie. Cały sekret tkwi w pewnym eksperymencie. Został przeprowadzony w latach 60. XX wieku i polegał na tym, że Rosenthal wraz z nauczycielką Lenore F. Jacobson zapowiedzieli przeprowadzenie u dzieci testu na inteligencję, na podstawie którego te miały zostać umieszczone w odpowiednich klasach. Jedna z klas miała składać się z dzieci o wyższym ilorazie inteligencji, zaś druga z tych mniej inteligentnych. Prawda wyglądała jednak inaczej. Dzieci zostały losowo wybrane do klas, choć przekonywano je, że jedne są bardziej inteligentne od drugich. Jaki był efekt? Dzieci z klasy pierwszej uwierzyły w swój potencjał i możliwości, w związku z czym więcej czasu poświęcały nauce. Nauczyciele poświęcali im również więcej uwagi. Dzieci z założenia słabsze nie przykładały się do nauki, nie wierząc w swoje możliwości. Nauczyciele zaś niewiele od nich wymagali.

Efekt Rosenthala a nasza rzeczywistość 

Jeśli dobrze zastanowimy się nad powyższym doświadczeniem, dojdziemy do wniosku, że nasze wizualizacje dotyczące przyszłości, słowa i myśli, jakimi się karmimy, wpływają na to, co przyciągamy do swojego życia. Warto zatem podejść do tego z refleksją i zmienić utarty sposób myślenia. Od czego zacząć? 

Zmień swoje słowa 

To, co wciąż powtarzasz w swojej głowie w końcu staje się rzeczywistością. Uporczywe powtarzanie, że nie lubisz sportu, nie masz kondycji, czy że za bardzo kochasz słodycze sprawi, że wciąż będzie dokładnie tak, jak mówisz. Jeśli Twoje nawyki Ci nie służą, spróbuj je zmienić zamiast utwierdzać się w niekorzystnych przekonaniach. 

Myśl i mów o sobie dobrze

Życzliwość względem siebie zacznij od dobrych myśli na swój temat. Nie umniejszaj swojej pozycji w oczach innych, doceniaj swoje osiągnięcia i nie mów źle o sobie. To Ty decydujesz o tym, co wiedzą o Tobie inni i jak będą Cię postrzegać. Pamiętaj o tym, że energia podąża za uwagą – spraw, by działało to na Twoją korzyść i wzmacniaj w sobie wyłącznie myśli konstruktywne. 

Uwierz, że otrzymasz wszystko, czego pragniesz 

Wszechświat zawsze działa – dla mnie to jedna z uniwersalnych prawd. Daje nam to, o czym myślimy i czego pragniemy, daje nam wszystko, na co swoim zdaniem zasługujemy. Nie bez powodu mawia się: “uważaj o czym marzysz”. Dlaczego? Bo może się spełnić. Przyciągaj do siebie te rzeczy, które są dla Ciebie ważne. Rozmyślaj o wszystkim, czego pragniesz i bądź pewien, że realizacja Twoich pragnień to kwestia czasu. 

Dodawaj innym skrzydeł 

Samospełniające się przepowiednie dotyczą nie tylko nas, ale również naszych bliskich. Słowami i postawą możemy ich wspierać lub podcinać im skrzydła. Powtarzaj kochanym osobom, jak pomocne i ważne są dla Ciebie, pozwól, by poczuły się docenione. Nie narzekaj na ich wady, zamiast tego skup się na ich mocnych stronach. Szybko zauważysz, że tak małe rzeczy jak wdzięczność czy uznanie potrafią zdziałać cuda. 

Każdy z nas jest pewnego rodzaju zbiorem energii. Wpływają na nas wypowiadane słowa i powtarzające się myśli. Zróbmy co w naszej mocy, by działały na naszą korzyść. Siła autosugestii jest potężna. Może nas z powodzeniem doprowadzić do realizacji najskrytszych pragnień. Zbliża się czas Świąt i Nowego Roku, a tym samym wielu życzeń. Na początek, warto zacząć od tego, czego życzymy sami sobie.